sobota, 13 września 2014

Limonkowe ombre


Cześć! Każda z nas słyszała o ombre trylion razy, prawda? Ja wspomnę o nim trylion +1 :D Nigdy nie udawało mi się zrobić takiego zdobienia z którego byłabym zadowolona. A tu proszę! :) Chłopak pomógł mi wybrać lakiery, które będą do siebie pasowały i zrobił zdjęcia, które będziecie mogły dzisiaj oglądać ;) Jako baza posłużyć mi biały lakier z chińczyka. Do ombre użyłam gąbeczki do podkładu. Moim idealnym trio okazał się ciemny zielony z essence, średni zielony sensique i najjaśniejszy aisha :) Za top coat posłużył mi lakier kupiony w jakimś supermarkecie Mr. Nail. Całość prezentuje się całkiem fajnie, prawda ? :)
Zdjęcia były zrobione po jednym dniu pracy, gdzie już można zauważyć zdarte końcówki, ale to dlatego że mają dużo roboty. Wskazujący już złamany, a kciuk się nadłamuje... Od października zaczynam 2 rok studiów, czyli koniec z pracą, dlatego też nie będą miały aż takiego wysiłku :)
Zapraszam do oglądania i oceniania! :)








xoxo

23 komentarze:

  1. Śliczne *.*
    Kiedyś robiłam niebiesko różowe również fajnie wyszły :)
    Zapraszam również do mnie :) http://testacja.blogspot.com
    PS> oczywiście obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne to ombre :) Próbowałam kiedyś na swoich paznokciach, ale niestety mi nie wyszło :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie Ci wyszło, ja robiłam już kilka razy ale jeszcze nigdy efekt mnie nie zadowolił szczególnie na lewej ręce ;)

    Nominowałam Cię do zabawy http://cosmetics-rainbow.blogspot.com/2014/09/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  4. super pazurki :))
    Zapraszam również do mnie, nowy pomysł! Wróciłam po jakimś czasie z nowymi wizjami bloga. :))
    POZDRAWIAM!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdyby mi tak ładnie ombre wychodziło to byłoby fajnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. pazurki są rewelacyjne.Zainspirowałaś mnie małym ombre! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię ombre na paznokciach. To połączenie bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolorki rzeczywiście ślicznie dobrane, ale najlepiej to widać na ostatnim zdjęciu z kwiatkiem, które jest po prostu przepiękne :) Bardzo fajnie Ci to ombre wyszło, szkoda tylko że jest takie pracochłonne, gdyby nie było chyba sama robiłabym częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny efekt - fajne połączenie kolorów ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kilka razy robiłam ombre, nawet fajny efekt :) Podoba mi się połączenie kolorów na Twoich paznokciach, jest takie letnie :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem pod wrażeniem - są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wykonanie bardzo dobre, ale... zieleń zdecydowanie nie jest moim kolorem. I bez różnicy, w jakim natężeniu - po prostu jakoś do mnie nie pasuje. Mam mnóstwo lakierów, ale zielonych naprawdę niewiele.
    Ale każdemu pasuje co innego :)
    Pozdrawiam i zostaję na dłużej - mam wrażenie, że to blog warty uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  13. Super! Bardzo lubię ombre na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepięknie Ci to wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne Ci to wyszło :) Super kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo mi się spodobał ten manicure :) jest taki świeży i intensywny. Płynne przejście i precyzja na plus. Nigdy nie robiłam ombre, musze w końcu spróbować

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ♥
Staram się rewanżować za każdy, więc nie pisz ''zapraszam do siebie'' itp., bo i tak Cię odwiedzę :)